W ostatnim poście napisałam krótkie opowiadanie, jak wam się podobało to dajcie znać w kom, to będe pisała dalsze częsci...
Dzisiaj chciałam z wami podzielić moją opinią o motocyklistach...
Motocykliści to nie ludzie co tylko chcą się zabić, wszyscy mówią że motocykliści są wariatami że chcą tylko się zabić i dla szpanu, a to nie prawda, to są ludzie jak inni, po prostu mają inną pasję, inni malują, śpiewają, tańczą a oni jeżdzą. Nie oceniajcie ich jak jakich innych od siebie, to też są ludzie ale oni kochają motocykle, kochają być koło nich, kochają jeżdzić 300km/h ale nie po to żeby się zabić, ale po to żeby osiągnąć cel, zobaczyć jak to jest, z drugiej strony może spełnić marzenia.
Jak tylko spotkam jakiegoś człowieka to od razu mówi czy mnie coś pogrzało że jeżdzę na skuterze,motorze. Nie nie pogrzało mnie kocham to i będe to robiła dalej...
Kto się ze mną zgadza lub chce się podzieliś opinią to niech piszę w kom....
To tyle, do zobaczenia w następnym poście... :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz