Siemka!
Nie wiem jaka jest u was pogoda, no ale u mnie jest super ciepło i wgl. fajnie..
Więc jak jest tak fajnie to staram się dużo czasu spędzać na dworze biegając, grając, ćwicząc i takie tam.... wiecie figura na lato sama się nie zrobi. :)
No i tak chciałam zrobić taki post o ćwiczeniach na dzień żeby troszkę schudnąć, nie obiecuję że od razu po tygodniu będą efekty może po dwóch.
;)
No to tak...
Poniedziałek:
- Zacznijcie dzień od lekkiego śniadania i koniecznie wypijcie zieloną herbatę ( zielona herbata pobudza nasz organizm i dobrze działa na odchudzanie), potem no to jak w moim wieku do szkoły.. ja w szkole nic nie jem tylko chodzę na herbatę.. no to po szkole obiad: może się składać z ryżu i warzyw na parze, potem gdy osoby w moim wieku będą miały czas to idźcie pobiegać 25 min... ( po 20 min wysiłku dopiero chudniemy) Jak przyjdziecie to napijcie się koniecznie tylko wody niegazowanej no albo gazowanej jak kto woli... potem kolacja: nwm jak ja się odchudzałam to nie jadłam kolacji ale jak ktoś musi to zróbcie sobie kanapkę z pomidorem albo z innym warzywem, ale uwaga! Ja gdy się odchudzałam to odłożyłam masło, wgl go nie jadałam i serio to nawet to coś daje że tego masła nie jesz bo ono jest tłuste, to możecie też nie jeść, napewno to coś da... po kolacji idziecie do pokoju lub na dwór, jak jest ciepło i zróbcie sobie krótkie ćwiczenia:
- 10 min skakanka
- 40 brzuszków
- 5 pompek
- 20 przysiadów
- 20 skłonów
i inne, możecie sami wymyśleć, ale ćwiczcie 20 min...
To co wam napisałam to ja to robiłam codziennie rok temu w wakacje, czyli 2 miesiące i schudłam od czerwca do sierpnia 10 kg, bez efektu jojo ;) tylko nie biegałam dziennie tylko 3 razy w tygodniu
Jeśli wam pomogłam lub coś to proszę, a i też zamiast ćwiczeń to możecie zagrać w piłkę nożną z znajomymi, lub pływać co chcecie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz